Kategoria : Kredyty
Kredyt hipoteczny może posiadać pewien dodatkowy koszt, którego powinieneś być świadomy. Jest to koszt niedokonanych zabezpieczeń.
Najczęściej pojawia się tam, gdy bierzesz kredyt na nieruchomość kupowaną od dewelopera, a nieruchomość nie ma jeszcze księgi wieczystej.
Stąd nie możesz więc dokonać zabezpieczenia na rzecz banku w formie hipoteki na kupowanej nieruchomości.
Wygląda to tak: podpisujesz umowę z bankiem i bank udziela Ci kredytu. Płacisz z kredytu deweloperowi. Ale masz jedynie umowę przedwstępną sprzedaży z deweloperem, nie masz aktu notarialnego. Nie jesteś właścicielem nieruchomości. Nie możesz ustanowić hipoteki na nie swojej nieruchomości na rzecz banku.
W takim wypadku bank pobiera od Ciebie dodatkową opłatę. Zwykle jest to o 1% wyższe oprocentowanie kredytu, do czasu, gdy zabezpieczenie zostanie dokonane.
A z tym nie jest prosto.
Nawet, gdy zawrzesz już akt notarialny zakupu nieruchomości, w którym wydzielona jest już księga wieczysta Twojej nieruchomości, to dopiero nieznaczna część całej drogi do przebycia. Ponieważ zanim właściwy sąd dokona założenia takiej księgi, może minąć wiele miesięcy. Nie jest niczym niezwykłym oczekiwanie rzędu 6 miesięcy. Dostajesz odpis z KW, potem czekasz jeszcze 14 dni na uprawomocnienie. Ok., to koniec pewnego etapu.
Teraz bank musi przygotować dla Ciebie dokumenty, które umożliwią Ci dokonanie wpisu hipotecznego na rzecz banku. Jak długo to zajmie – to już zależy od banku. (Niestety, nie zawsze i nie wszędzie banki robią to szybko.)
Potem znowu do sądu – z wnioskiem o dokonanie wpisu. Jeśli warunkiem obniżenia oprocentowania jest dostarczenie do banku prawomocnego odpisu z KW o dokonanej hipotece (to znaczy, że bankowi nie wystarcza poświadczenie złożenia wniosku do sądu), znowu poczekasz.
A więc, Twoje oczekiwanie na bardziej atrakcyjne oprocentowanie to kilka etapów:
Niemal na żaden z tych etapów praktycznie nie masz wpływu.