Kategoria : Karty płatnicze
Karta kredytowa, użyta umiejętnie, to świetne narzędzie. Jest bardzo wygodnym i godnym rozważenia, plastikowym zamiennikiem gotówki.
Karta kredytowa, reklamowana jako wygodny środek płatniczy i nieoprocentowany kredyt nawet do dwóch miesięcy, użyta nieostrożnie, staje się jednym z najdroższych źródeł finansowania.
Banki prześcigają się w pomysłach, aby skusić Cię i namówić, by w Twoim portfelu znalazła się karta kredytowa z ich logo. Jeśli jesteś sprawdzonym, wiarygodnym klientem, nie musisz nawet sam składać wniosku. Bank może przysłać Ci taką kartę bez uprzedzenia, przygotowaną specjalnie dla Ciebie, gotową do użycia.
Wystarczy tylko ją aktywować…
Na początku możesz dostać ot taki mały limit, w ramach którego możesz się poruszać. Oczywiście, jeśli spełniasz warunki, wkrótce będziesz mógł go powiększyć.
Albo od razu z grubej rury: 20.000 czy 50.000 PLN. Wszystko zależy od tego, jakim klientem jesteś w oczach banku.
Prawdą jest, że karty kredytowe posiadają zwykle tzw. “okres bezodsetkowy”. To znaczy, że przez pewien czas od dokonania transakcji kartą, bank nie pobiera odsetek od kwoty, na jaką się właśnie zadłużyłeś wobec banku.
(O tym okresie banki zwykły mówić najwięcej. Słusznie. Dają Ci nieoprocentowany kredyt, dlaczego nie miałyby tego reklamować?)
Ale to właśnie się stało: wziąłeś kredyt. Zadłużyłeś się w ciężar swojej karty.
To, co dzieje się dalej, zależy od Ciebie. Bank zwykle wymaga, abyś co miesiąc dokonywał minimalnej spłaty zadłużenia w rachunku karty (np. co miesiąc spłacasz 5% lub 10% zadłużenia). Pozostały dług może dalej istnieć, ale – jeśli pozostawiasz kredyt niespłacony po zakończeniu okresu bezodsetkowego – zaczynasz od niego płacić odsetki. A moment, od którego bank zaczyna naliczać Ci odsetki, to nie dzień, w którym zakończył się okres bezodsetkowy. Odsetki naliczane są od momentu dokonania każdej transakcji kartą.
I tu zaczyna się szaleństwo. Bywa, że oprocentowanie takiego kredytu w rachunku karty jest drastycznie wyższe, niż oprocentowanie kredytów innego rodzaju.
Do tego mogą dojść opłaty za ubezpieczenie karty i roczne opłaty za jej posiadanie.
W rezultacie – posiadanie karty kredytowej może Cię drogo kosztować.
Może, ale nie musi.
Wszystko zależy od tego, jaką kartę wybierzesz. I jak będziesz się nią posługiwać. Karty kredytowe są bardzo wygodne. Tak wygodne, że jeśli nauczysz się, jak posługiwać się nimi właściwie, płatności kartą staną się Twoją druga naturą.
Po prostu poznaj zasady, aby posługiwać się kartą w taki sposób, aby było to korzystne dla Ciebie, nie tylko dla banku.