Pieniądz otrzymany dziś jest więcej warty, niż pieniądz otrzymany jutro.
Żyjemy w świecie, w którym wartość pieniądza maleje wraz z upływem czasu. Przyczyną jest inflacja. Jeśli trzymasz oszczędności pod poduszką, ich wartość systematycznie się zmniejsza. Ich realna wartość.
Co prawda, nominalnie masz wciąż tę samą kwotę, ale to, na co możesz ją wymienić dzisiaj – i to, na co będziesz mógł wymienić ją za rok czy dwa – to zupełnie inna sprawa.
Mówimy, naturalnie, o pewnej średniej. Bo jeśli kupisz dzisiaj za 10.000 zł najnowszą plazmę, jest bardzo prawdopodobne, że ktoś, kto wstrzyma się pół roku, za ten sam telewizor będzie musiał zapłacić już tylko 6.000 zł. Tutaj jednak płacisz wysoką cenę za możliwość korzystania z nowinki technologicznej. Z chwilą, gdy nowinka przestaje być nowinką, ceny spadają. Takie są prawidłowości w tej dziedzinie rynku.
Z kolei w nieruchomościach tendencja jest odwrotna. Cena metra kwadratowego mieszkania w dłuższej perspektywie rośnie. Podlega ona, jak wszystko – oczywiście – okresowym fluktuacjom, ale od wielu dziesięcioleci nieruchomości są najpewniejszą inwestycją długoterminową. Im dłużej więc Twoje oszczędności spoczywają pod poduszką, tym mniej metrów kwadratowych możesz za nie kupić.
Pieniądz, który nie pracuje, zmniejsza swoją wartość nabywczą. Obserwuj wskaźnik inflacji, jaki podawany jest co jakiś czas przez GUS, aby wiedzieć, ile Twoje oszczędności spod poduszki straciły na wartości w danym okresie czasu.
Tak, inflacja to pijawka, która spija wartość z Twoich pieniędzy.
Warto o tym pamiętać nie tylko przy okazji tematu trzymania oszczędności pod poduszką czy w skarpecie, ale także przy okazji pewnego typu inwestycji, gwarantujących zwrot 100% zainwestowanego kapitału.
Na tym nie można stracić – słyszysz. – Nie można stracić, bo w najgorszym wypadku, jeśli nie uda się tu wypracować zysku, otrzymasz cały swój kapitał z powrotem.
Takie stwierdzenie jest prawdą. I jednocześnie nie całkiem jest prawdą.
Bo jeśli za dwa, czy trzy lata otrzymasz swój kapitał z powrotem, bez zysków, to nie będzie on juz wart tyle samo, co dzisiaj. Nominalnie otrzymasz tyle samo. Realnie – mniej.
Ile mniej?
To zależy od inflacji, jaka będzie przez ten czas. Jeśli inflacja oscylować będzie wokół 5% rocznie, to dostaniesz z powrotem 85% dzisiejszej wartości pieniądza. Tak mniej więcej.
Dlatego także te inwestycje gwarantujące 100% zwrotu zainwestowanego kapitału wybieraj uważnie.
Lepiej mieć spore widoki na ponadprzeciętny zysk, aby podejmować ryzyko, że w przypadku niepowodzenia inwestycji, dostanie się tylko swoje pieniądze z powrotem.
Niby te same. W rzeczywistości pomniejszone o inflację.