W restauracji są stoliki, kuchnia i kelnerzy. Wszystko to jest oczywistością dla każdego gościa, który przekroczy próg lokalu. Jeśli Twoja restauracja wymaga, abyś nosił (a) także firmowy ubiór, wtapiasz się w ogólną konwencję, stajesz się częścią restauracji. Jesteś osobą, ale bez twarzy.
Ważne jest więc, abyś się wyróżnił(a). Dyskretnie, ale w sposób, który zwróci na Ciebie uwagę, jako na osobę. Tak, abyś przestał(a) być postrzegany(a) jako bezosobowa postać z obsługi. Abyś stał(a) się interesujący(a). Możesz to osiągnąć przez element garderoby (niecodzienna chustka, ciekawy krawat), biżuterię, albo – jak w przypadku badania przeprowadzonego przez Stilman i Hensly – kwiat we włosach. Badanie wykazało, że napiwki dla kelnerek, które wpięły kwiat we włosy wzrosły o 17%.
UWAGA: Jeśli nie jesteś kelnerką, ale kelnerem, wpięcie kwiata we włosy może być ryzykownym posunięciem…
Pisząc maile albo SMS-y czasem używasz emotikonów, aby wyrazić emocje, prawda? Na przykład w swojej wiadomości do bliskiej osoby umieszczasz uśmiechniętą buźkę. A co by się stało, gdybyś taką uśmiechniętą buźkę umieścił (a) na odwrocie rachunku, który dajesz klientowi?
Wyniki pewnego eksperymentu (badacze: Rind, Bordia) sugerują, że uśmiechnięta buźka zapewni Ci wzrost napiwku o 5%. Dobre emocje tu także działają.
Ale – ostrzeżenie. To działa w przypadku kelnerek. Jeśli jesteś kelnerem, wysokość Twojego napiwku nie tylko raczej nie wzrośnie, ale może się i zmniejszyć. Jakoś na ludzi nie działa to najlepiej, kiedy buźki na rachunkach rysują im mężczyźni…
Proste, przyjacielskie, miłe i niewinne. Możesz nawet pod “dziękuję” dopisać swoje imię. Ci sami badacze, co poprzednio testowali i ten drobny wyraz sympatii wobec klientów.
Podziękowanie także podniosło wysokość zostawianego napiwku. Tylko o 2%, ale przy minimalnym wysiłku.
Płacąc kartą kredytową zwykle wydajemy więcej. Ale klient nie musi płacić rachunku kartą, abyś mógł(a) z tego skorzystać. Sam widok logo (VISA, MASTERCARD) może wprawić klienta w stan, w którym chętniej wyda pieniądze.
To dziwny – i jeszcze nie do końca zrozumiany fenomen. Ale tak po prostu jest – i możesz to wykorzystać, nawet, jeśli klient płaci gotówką.
Badania psychologów (McAll, Belmont) pokazują, że logo karty kredytowej na tacce, na której podawany jest rachunek, może zwiększyć Twój napiwek o 4%. Niezależnie od tego, jaką formę zapłaty wybierze klient. Tajemnicza zależność, ale warto o niej wiedzieć.
Prawo wzajemności w akcji. To chyba najbardziej popularny sposób zwiększania wysokości napiwku. Rachunek podawany jest w koszyczku lub na talerzyku wraz z kilkoma małymi cukierkami lub czekoladkami.
Klient częstując się cukierkiem czuje się zobowiązany odwdzięczyć za podarunek – i daje większy napiwek.
Badania Strohmetza pokazują jednak, że najbardziej efektywna jest taka oto odmiana tej techniki: kelner ofiarowuje gościom po jednym cukierku na osobę, a potem zmienia zdanie i “spontanicznie” dodaje jeszcze po jednym na osobę. Ten “spontaniczny” gest skutkował w badaniu Strohmetza w zwiększeniu wysokości napiwku o 4%.
Strony: 1 2